2 czerwca 2013

Harry ♥

No to do zobaczenia w sobotę! 

A teraz łapcie imagin o Hazzie :D

 -  Czemu on o mnie zapomniał? - Pytałaś się już po raz kolejny w tym roku swojej mamy.
 - Czemu nie dzwoni, nie pisze? Obiecał, że zawsze będziemy przyjaciółmi... - mówiłaś płacząc.
 - Czemu nie może być tak jak kiedyś? Ja bardzo dobrze pamięta nasze wspólne zabawy... - dodałaś.
 - Córciu, ja nie mam pojęcia czemu on cię tak olewa. Ja także pamiętam jak lubiliście wymyślać kolejne części różnych filmów, a potem je przedstawiać... - powiedziała twoja mama także smutnym głosem. 
 - No młoda! Ja jeszcze pamiętam jak mieliście po 12 lat i kazałaś mi nagrać jak według was powinna wyglądać kolejna część "Zmierzchu"... - Dodał twój starszy brat, słysząc całą rozmowę twoją  i mamy.
 - Ja też to wszystko dobrze pamiętam! Wtedy  wyszła pierwsza część tego filmu i ja i Harry pomyśleliśmy żeby wymyślić dalszy ciąg... - mówiłaś z żalem.
 - Tak, a mi kazałaś upiec tort na wasze "niby"  zmyślone wesele - powiedziała śmiejąc się twoja mama.
Na te słowa każdy z was się roześmiał. Ale ty po chwili znowu zrobiłaś się smutna, bo przypomniałaś sobie jak podczas tego "wesela" po raz pierwszy całowałaś się z Harrym...
 - [T.I.] chodź tu na chwilę! - z zamyśleń wyrwał cię głos taty, dobiegający z salonu.
 - Co się stało? - powiedziałaś wchodząc do pokoju. 
 - Posłuchaj, musisz zapomnieć o Harrym! Nie mogę patrzeć jak całymi dniami przez niego cierpisz...- powiedział twój tata.
 - Ale ja nie mogę... - odpowiedziałaś załamana....
 - Córciu, on stał się gwiazdą 2 lata temu. Wiem że w tamtym roku częściej spędzaliście ze sobą czas, ale gdyby mu na tobie naprawdę zależało, nie zerwał by kontaktu  z tobą - Dodał...
 - Nick, przecież wiesz jak oni byli zżyci. To nie takie  proste zapomnieć o jednej z najważniejszych osób w twoim życiu. - powiedziała twoja mama przysłuchując się waszej rozmowie.
 - Tak, wiem to. Ale zobacz  jak ona cierpi! Ja nie chcę oglądać mojej jedynej córeczki w takim stanie!- powiedział tata z żalem w głosie... - Musimy to zmienić! - wykrzyczał!

 * 6 miesięcy później *
Twoi rodzice postanowili, że z Holmes Chapel (nie wiem jak to się pisze ;p) wiąże się za wiele wspomnień, więc się wyprowadziliście. Już od 3 miesięcy mieszkasz w Londynie. O Harrym już zapomniałaś. Dzisiaj postanowiłaś wybrać się z koleżankami do centrum handlowego, by kupić jakąś ładną sukienkę na bal pożegnalny, bo kończycie już szkołę. Już od 2 godzin chodzicie po sklepach i nic nie możecie znaleźć odpowiedniego dla siebie. Nagle zadzwonił twój telefon. Numer był zastrzeżony ale uznałaś że odbierzesz.
 * rozmowa telefoniczna *
Ty - Halo?
Ch- Cześć [T.I.] - usłyszałaś zachrypnięty głos w słuchawce. Stanęłaś dębem, bo dobrze wiedziałaś kto to dzwonił. Wszędzie byś poznała ten specyficzny głos...
Ty- Harry my nie mamy o czym rozmawiać... - powiedziałaś z wielkim żalem
H- Ale [T.I], proszę wysłuchaj mnie!
Ty- Myślisz że mam na to ochotę? Nie odzywałeś się do mnie od półtora roku!  Ja czekałam,  jak jakaś głupia na chodź jeden, zakichany telefon od Ciebie! Byliśmy przyjaciółmi, a ty tak po prostu mnie olałeś! - powiedziałaś płacząc. Gdy twoje przyjaciółki zobaczyły że płaczesz od razu do ciebie podbiegły i się wypytywały co się stało. Ty nigdy im nie mówiłaś że przyjaźniłaś się z Harrym Stylesem, tym sławnym piosenkarzem z One Direction. Sama nie wiedziałaś czemu ale chciałaś wysłuchać Harrego. 
H- Halo!? [T.I]? Jesteś? 
Ty- Tak... - powiedziałaś
H- Posłuchaj  ja chcę cię bardzo, bardzo przeprosić za moją głupotę. Mogłem się chociaż odezwać. Wiem nawaliłem, ale chcę to jeszcze naprawić. Byłem u ciebie w domu, ale otworzył mi jakiś pan i powiedział że razem z rodziną się wyprowadziłaś. Czemu?
Ty- Ty jeszcze nic nie rozumiesz? Z tamtym domem wiązało się tyle wspomnień. Harry ja już nie mam siły. Nie szukaj mnie, nie dzwoń do mnie. Sam o tym zadecydowałeś...
H- Ale [T.I] proszę... 
 * koniec rozmowy *
Nie słuchałaś już go, rozłączyłaś się. Byłaś załamana. Po takim czasie się do ciebie odezwał... Nie miałaś pojecia co robić. Usiadłaś na ławce. Zupełnie zapomniałaś o koleżankach, które oczywiście poszły za tobą.
[I.I.P]- [T.I] co się stało?
Ty- Nic. Po prostu zadzwonił mój przyjaciel, który olał mnie na pół tora roku i chciał wszystko naprawić. Ale ja nie mogę. Ja już nie mam na to siły.... - powiedziałaś wtulając się w koleżankę
[I.T.P.2] - spokojnie. Wszystko będzie dobrze...

  * Tydzień później *
Dzisiaj miał być bal. Miałaś iść z dwoma koleżankami. Żadna z was nie miała ochoty na towarzystwo jakiegoś chłopaka... Wyszykowana i ubrana w piękną, koronkową, błękitną sukienkę  weszłaś do salonu, pokazać się rodzicom.
Ty - I jak?
Tata- Ślicznie córciu....
Mama- Wyglądasz niesamowicie!
Nagle rozległ sie dźwięk klaksonu samochodowego. To oznaczało, że przyjechały twoje przyjaciółki. Weszłaś do samochodu i pojechałyście do szkoły. Cały czas spędzałyście w swoim towarzystwie. Wiedziałaś że z żadnym chłopakiem, nawet z Harrym, chociaż tego nie byłaś do końca pewna, nie bawiłabyś się tak znakomicie. Po 2 godzinach trwania imprezy wszystkie światła zgasły i jeden reflektor oświetlał scenę na której tyłem stał jakiś chłopak w loczkach. Nie miałaś pojęcia do póki nie powiedział tych słów:
Ch- [T.I] [T.N]  wiem że tu jesteś - to mówiąc się odwrócił
Ujrzałaś chłopaka w twoim wieku, w garniturze i z krawatem. Wiedziałaś, zawsze i wszędzie byś go poznała. Do był Harry. Na widok chłopaka wszystkie dziewczyny zaczęły piszczeć, bo to przecież ten Harry Styles z One Direction! Ale on jednak nie zwracał uwagi na inne dziewczyny tylko na ciebię. 
H- Wiem [T.I] nawaliłem. Ale proszę, uwierz mi, ja chcę żeby wszystko było jak kiedyś, ja cię KOCHAM - powiedział z dużym naciskiem na KOCHAM.
Spuściłaś wzrok na twoje buty i powiedziałaś
Ty- Ale już nie będzie...
H- Proszę spójrz na mnie. - Podniosłaś wzrok i przed sobą  ujrzałaś Harrego. Był jeszcze przystojniejszy. Spojrzałaś w te jego piękne, zielone oczy i wszystkie wspomnienia z nim powróciły. Harry wiedział że jesteś całą tą sytuacją zmieszana, więc nie czekając długo pocałował cię. Odwzajemniłaś pocałunek. Tak bardzo ci go brakowało... 

* Rok później *
Wybaczyłaś Harremu jego błąd i teraz jesteście szczęśliwą, kochającą się parą, która tworzy wspólne plany na przyszłość. Oczywiście Harry nadal jest w zespole, ale staracie się jak najwięcej czasu ze sobą spędzać.
   

                           KONIEC ♥♥

 

Mam nadzieje ze sie wam podobalo. 
Dzis juz nic nie dodam. Papa i do zobaczenia po wycieczce :* 

Przepraszam! ♥

Bardzo, Bardzo Was przepraszam :(


We wtorek jadę na wycieczkę na Mazury i na Litwę i nie będzie mnie na blogu :(
Wracam w piątek w nocy ewentualnie w sobotę :( Dziś się muszę już zacząć pakować,
bo jutro u mnie w szkole jest gminny dzień dziecka, a potem gitara i nie będę pewnie miała czasu by zająć się blogiem... :( Postaram sie jeszcze dzisiaj coś wrzucić, ale nie jestem pewna czy dam radę... 

Mam nadzieję że mi wybaczycie. ..

(A to tak na wszelki wypadek, gdybym już w tym tygodniu nie dała rady wejść)
                    
                                 Do zobaczenia!

1 czerwca 2013

Dekalog Polish Directioners ♥

Hej! Musiałam to dodać! Zgadzacie się z tym? 

Bo ja tak =)

"Nie byłem aż tak pijany!" ♥♥

Oki. To na życzenie dwóch moich kumpelek - "Nie byłem aż tak pijany" 

ps. Ala, Agata, macie dodać komy :D :D


 Zayn: Nie byłem aż taki pijany!
Niall: Stary! Wjechałeś samochodem w kartony wrzeszcząc "Hanka Mostowiak nadchodzę!"


Niall: Nie byłem aż tak pijany!
Louis: Stary! Wziąłeś mojego chomika i rzuciłeś go na ziemię krzycząc "Pikachu wybieram cię!"


Harry: Nie byłem aż taki pijany!
Zayn: Stary! Wszedłeś do szafy i po 5 minutach zawołałeś mnie i spytałeś się gdzie do cholery leży ta Narnia!


Liam: Nie byłem aż taki pijany!
Harry: Stary! Spytałeś się 7-latki czy jej mama lubi 69!


Louis: Nie byłem aż taki pijany!
Liam: Stary! Zaglądałeś pod spódnicę każdej dziewczynie na ulicy w poszukiwaniu małp!
Louis: O ku*wa!

Harry: Nie byłem aż taki pijany!
Zayn: Stary! Kazałeś Lux mówić że Taylor Swift jest pikna!
Harry: Że co proszę? Chyba mnie z kimś pomyliłeś!


Niall: Nie byłem aż tak pijany!
Liam: Stary! Na koncercie powiedziałeś że idziesz na dietę!

Zayn: Nie byłem aż taki pijany!
Niall: Stary! Porozbijałeś wszystkie lustra w hotelu, bo osądziłeś że nie miałeś idealnie ułożonych włosów!
Zayn: O rany! I jak ja teraz ułożę włosy!!! 

Simon: Nie byłem aż taki pijany!
Całe 1D: Stary! Powiedziałeś nam że nie mamy talentu i nie powinniśmy być gwiazdami!
Simon: O ku*na! Wybaczcie! Nie chciałem... Głupi alkohol...


Chyba starczy ;) Biorę się za pisanie imagina!

Ciekawostki 2 ♥

Zayn Javadd Malik ♥

Zayn urodził się 12.01.1993r. w Bradford w Wielkiej Brytanii.
Jest w połowie Pakistańczykiem (po ojcu), a w połowie Brytyjczykiem.
1. Mam małe znamię koło wargi ;)
2. Gdyby miał być zwierzęciem byłby lwem
3.Jest dumny z tego, że jest Muzułmaninem 
4. Jest typem niegrzecznego chłopca (został wywalony ze szkoły)
5. Pali, ale próbuje z tym skończyć
6. Jego ulubione powiedzonko - Vas Happenin? 
7. Gdy jest pijany zabawnie tańczy
8. Jego ulubiony kolor to niebieski
9. Gdy miał 6 lat wyrzucił telewizor przez okno ( :D :D )
10. Najsłodszą rzeczą jaką zrobił było kupienie siostrze  biletu na koncert Justina Biebera
11. Gdy wkurza Liama ten się na niego obraża, dopóki ten go nie przytuli ♥
12. Zayn obserwuje Taylor Swift na twitterze :/
13. Sądzi że nie ma lekarstwa na "One Direction Infection" :D
14. Gdy był młodszy jadł papier ;p
15. Gdy mu się nudzi wpisuje w Google swoje imię i nazwisko i przegląda stronki o sobie ♥
16. Przebijał jedno uch 7 razy! (to musiało boleć :/)

Liam James Payna  ♥

Liam urodził się 29.08.1993r. w Wolverhampton w Wielkiej Brytanii.
1. Raz Liam opłacił Danniel przylot do L.A. (tam aktualnie był) bo za nią tęsknił ♥
2. Twierdzi, że w święta najbardziej tęskni za bąkami Nialla :D i ciągłym chodzeniem Harrego nago :D
3.  W szkole chodził na wagary, żeby uniknąć zastraszania przez kolegów :'(
3. Urodził się martwy :( :(
4. Ma tylko jedną sprawną nerkę :'(
5. Na swoje 16 urodziny zaprosił całą klasę, lecz nikt nie przyszedł :( W tedy powiedział mamie że chciałby mieć przyjaciela, ona mu obiecała że będzie go miał, teraz ma 4 najlepszych =)
6. Raz zapraszał 12 razy dziewczynę na randkę a ta mu odmówiła (ciekawe jak się teraz czuje, jak uświadomiła sobie że mogła mieć chłopaka-piosenkarza ^^)
7. Sądzi że jego akcent jest teraz mieszany, bo dużo czasu spędza z chłopakami z zespołu
8. Uwielbia Toy Story
9. Gdy ogląda High School Musical porównuje siebie do Troy'a bo tak samo uwielbia śpiewać i grać w koszykówke
10.  Gdy kazano mu wymienić 3 rzeczy bez których nie mógłby żyć wymienił: wosk do włosów, kosmetyka Clearasil i Niall :)
11. Boi się łyżek i je lody widelcem :D
12. Gdy był mały potrzebował 32 zastrzyków dziennie żeby móc żyć (on tyle przeszedł...)
13. Lubi pocałunki w szyję
14. Jego ulubiony kolor to fioletowy (mój też ^_^ )
15. Śpi nago!
16. Uwielbia gotować
17. Gdy był mały jadł Nutellę łyżką, a potem wymiotował ☻

Niall James Horan ♥

Niall urodził się 13.09.1993r. w Mullingar w Irlandii.
Jedyny farbowany blondynek w zespole :D :D
1. Świetnie gra na gitarze  ♥
2. W jego portfelu można znaleźć na początku zdjęcie Justina Biebera a potem zdjęcia chłopaków z zespołu :D
3. Raz Liam na urodziny kupił mu podobiznę Baracka Obamy wielkości prawdziwego człowieka
4. Podczas spotkania z fanami w L.A. Louis ściągnął mu spodnie i stał przed fanami w samych bokserkach. Twierdzi że będzie się z tego rumienił do końca życia (Oj ten BooBear ♥)
5.  Głośno śpiewa pod prysznicem
6. Zapytany "Co zrobiłby gdyby za 10 minut miałby się świat skończyć" odpowiedział że pewnie by pierdnął (ha ha ha)
7. Mówi przez sen o tym co się stało w ciągu dnia
8. Gdy Niall tęskni za domem, chłopacy mówią z Irlandzkim akcentem żeby go pocieszyć
9. Gdy mieli obejrzeć klip do "What Makes You Beautiful" Niall krzyknął "Czekajcie! Muszę mieć coś do jedzenia! Zatrzymajcie to!"
10. Chłopcy mówią że puszczą bąki podczas spania
11.  Uwielbia się przytulać
12. Gdyby byłby wystarczająco bogaty kupiłby jedną ze swoich ulubionych restauracji "Nando's" i nazwałby ją "Nialldo's"
13. Sądzi że kichanie dziewczyn jest słodkie
14. Niall jest leworęczny!
15. Gdy chłopcy poznali Joe Jonas'a postanowili zrobić mu telefoniczny żart, jednak nic się nie udało, bo Niall zapomniał co miał robić :D
16. Nie lubi królików




 Oki to na razie tyle! Pamiętaj czytasz = komentujesz :) Jak będzie 5 komów dodam imagina =)